Andrzejki - hotel spa
W tamtym roku w Andrzejki bawiłem się świetnie w hotelu Spa w Szklarskiej Porębie. Tak świetnego pomysłu, jaki mieli organizatorzy tej zabawy, to tylko pogratulować. Już chciałem organizować coś u siebie w domu, ale przeczytałem w naszej lokalnej gazecie anons zatytułowany
Andrzejki i miałem przeczucie, że będzie odjazdowo. Moja żona narzekała tylko, że na taką zwykłą zabawę, to cena zbyt wysoka, ale przecież raz się żyje. W programie było dużo fajnych atrakcji. Generalnie zabawa odbywała się w części spa tego hotelu. Niektórym w pracy wydawało się dziwne, że bal mieliśmy na basenie, a do tego sauna, jacuzzi, masaże, dość sporo zabiegów fizykoterapeutycznych, a do tego wszystkiego pakiet spa. Mojej żonie ten pakiet najbardziej przypadł do gustu. Masaże gorącymi kamieniami, guano, masaże odchudzające i wiele zabiegów kosmetycznych cieszyły się dużym wzięciem. Przy basenie rozłożone są maty, więc tańczący, bądź w samych strojach, bądź w szlafrokach, nie mogli zrobić sobie krzywdy. Wyszynk też był bogaty. Polecam takie imprezy, jak na moich zeszłorocznych Andrzejkach, bo słyszałem, że coraz częściej takie organizują. Naprawdę warto.