Szklarska Poręba - Szklarska Poręba - przeznaczenie
Do Szklarskiej Poręby przywiodło nas oboje przeznaczenie. Mieliśmy się przecież tu spotkać i połączyć wspólnym losem. Spotkałem moją Grażynę w hotelu
Szklarska Poręba i od razu między nami zaiskrzyło. Takie rzeczy się przecież od razu wie. Moja luba przyjechała na wczasy ze swoimi rodzicami -okropne nudziarstwo, ale jej staruszkowie, ludzie bardzo konserwatywni, nie zezwalali swojej pełnoletniej córce na wakacje z rówieśnikami. Ulegli jednak mojemu urokowi, chłopcu inteligentnemu i tak grzecznemu, więc mieliśmy ich z głowy. Z czasem przyzwyczaili się, że po Szklarskiej Porębie muszą chodzić bez swojej córy. Spędziliśmy razem piękne wakacje. Szklarska Poręba, skąpana w promieniach letniego słońca, roztaczała przed nami coraz to nowe uroki. Upojeni górami, sobą i rodzącym się uczuciem, przechodziliśmy wspólnie okoliczne szlaki. Nie udało nam się skraść ani jednej nocy, bo byliśmy pod baczną obserwacją, ale straty nadrobiliśmy po powrocie do Warszawy. Ten nasz wspólny urlop stał się początkiem wspólnego życia.

Inne z tej kategorii: